Aloesove, Duetus, Rosadia - nowe marki kosmetyków naturalnych od Sylveco

Po ogromnym sukcesie serii naturalnych kosmetyków VIANEK (o których więcej przeczytacie TUTAJ i którą bardzo lubię za kilka naprawdę świetnych produktów), SYLVECO powróciło na rynek tym razem z aż trzema nowymi markami jednocześnie. Pod koniec czerwca swoją premierę miały marki ALOESOVE, DUETUS oraz ROSADIA. Każda z nich to kosmetyki pielęgnacyjne, oparte na popularnych obecnie w kosmetologii i dermatologii naturalnych, dobroczynnych składnikach, dopasowane do różnorodnych potrzeb skóry. Nie zawierają one substancji uznawanych za szkodliwe, takich jak m.in. SLS, SLES czy parabeny, a także syntetycznych substancji zapachowych - aromatyzowane są jedynie naturalnymi olejkami eterycznymi! Wszystkie są w 100% wegańskie i bezpieczne dla kobiet w ciąży oraz kobiet karmiących piersią.

Miałam już przyjemność poznać dużą część nowych kosmetyków i jestem pewna, że zyskają one równie liczne grono klientek, jak produkty VIANEK. Pozwólcie, że bliżej przedstawię Wam każdą z serii, a także wchodzące w jej skład produkty!

ALOESOVE - REGENERACJA, NAWILŻENIE I UKOJENIE

Serię ALOESOVE tworzą kosmetyki zawierające czysty sok z aloesu, pochodzący z upraw organicznych i posiadający certyfikat UE dla rolnictwa ekologicznego. Wysoka jakość surowca jest potwierdzona znakiem IASC (International Aloe Science Council).

Ekstrakt z aloesu zwyczajnego to obecnie jeden z najpopularniejszych składników w kosmetologii, choć w pielęgnacji wykorzystywany był już w starożytności. Najczęściej stosowany bywał miejscowo do leczenia ran i różnych chorób skóry, ponieważ w składzie soku z jego liści znajduje się naturalny kwas salicylowy o właściwościach przeciwbólowych. Ekstrakt z liści aloesu wspiera też funkcje fibroblastów, czyli komórek skóry odpowiedzialnych za produkcję kolagenu i elastyny. Obecnie po żel aloesowy często sięgamy, by złagodzić skórki oparzeń słonecznych, a także zmiany trądzikowe i łuszczycowe. Ekstrakt z liści aloesu stymuluje również komórki do szybszej regeneracji, łagodzi zaczerwienienia, wykazuje działanie antyseptyczne i przeciwgrzybicze. Właściwości te sprawiają, że ekstrakt z aloesu jest składnikiem "wszechstronnym", znajdującym zastosowanie w różnego rodzaju kosmetykach.

Aktualnie w serii ALOESOVE znajduje się 9 produktów:

  • płyn miceralny do demakijażu twarzy i oczu,
  • żel myjący do twarzy,
  • nawilżający krem do twarzy na dzień,
  • nawilżający krem do twarzy na noc,
  • serum do twarzy,
  • balsam do ciała,
  • regenerujący żel do twarzy, ciała i włosów,
  • peeling do ciała,
  • krem do rąk.

Wykorzystany w kosmetykach surowiec to 200-krotnie zatężony standaryzowany ekstrakt z aloesu, który został poddany procesowi liofilizacji. Szybka obróbka liści po zbiorze pozwala zachować aktywność biologiczną i zapobiega degradacji enzymów. Dzięki procesowi liofilizacji ekstraktu, kosmetyki ALOESOVE posiadają w swoim składzie minimum 20% czystego organicznego soku z aloesu. W recepturach poszczególnych składników znalazły się również tak korzystne dla skóry składniki jak m.in.: ekstrakt z miłorzębu japońskiego o silnych właściwościach nawilżających i antyoksydacyjnych; regenerujący pantenol; oleje roślinne o właściwościach ochronnych i przeciwstarzeniowych - lniany, z pestek winogron, słonecznikowy, a także nawilżające masło shea, alantoina i mocznik. Ponadto w recepturach kosmetyków ALOESOVE zastosowano kompozycje olejków eterycznych, aby nadać produktom świeże, przyjemne i całkowicie naturalne zapachy. Kosmetyki rzeczywiście pachną bardzo subtelnie. Warto wspomnieć, że produkty są w 100% wegańskie.

Seria ALOESOVE jest dedykowana przede wszystkim cerom wymagającym mocnego nawilżenia, bez nadmiernego obciążenia skóry, ale tak naprawdę po kosmetyki mogą sięgnąć posiadaczki każdego typu cery, nawet trądzikowej (produkty nie są komodogenne), a także kobiety w ciąży i karmiące piersią. Warto dodać, że jest to pierwsza tak liczna linia kosmetyczna oparta na ekstrakcie z aloesu, pozwalająca na kompletną pielęgnację - oczyszczenie, odżywienie oraz regenerację.

Moją uwagę zwróciły szczególnie dwa produkty: serum do twarzy oraz regenerujący żel do twarzy, ciała i włosów. Serum intensywnie pielęgnuje, jest lekkie i bardzo szybko się wchłania. W swoim składzie - oprócz ekstraktu z aloesu i ekstraktu z miłorzębu japońskiego - zawiera jeszcze kwas hialuronowy, alantoinę i proteiny owsa, które silnie nawilżają i regenerują skórę. Miałam okazję stosować w zimie krem z ekstraktem z ziarna z owsa, który cudownie zadbał o moją cerę w czasie ekspozycji na niekorzystne warunki atmosferyczne. Jeśli potrzebujecie czegoś, co odżywi i odnowi Waszą skórę, serum ALOESOVE będzie strzałem w dziesiątkę. Żel to z kolei kosmetyk uniwersalny. Można go wykorzystać na wiele sposobów - jako preparat łagodzący podrażnienia skóry (np. po goleniu cz depilacji), jako nawilżająco-chłodzący balsam do ciała po opalaniu czy ukąszeniach, jako krem do rąk i stóp bądź jako serum na zniszczone i suche końcówki włosów.


DUETUS - OCHRONA ANTY-POLLUTION DLA DWOJGA

DUETUS to seria naturalnych kosmetyków opracowana z myślą o cerze mieszanej z niedoskonałościami oraz o ochronie skóry przed zanieczyszczeniami i negatywnym działaniem składników toksycznych, występujących w środowisku, stąd w recepturach obecność kompleksów naprawczych, antyoksydacyjnych, silnie regeneracyjnych i ochronnych. Seria w zamierzeniu miała być uniwersalna - do stosowania zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn, na co wskazuje już sama nazwa (człon "duet" i angielski zaimek "us", czyli "nasz"), i umożliwiająca pielęgnację w duchu  minimalizmu.
Obecnie w serii DUETUS dostępnych jest 7 produktów:
  • żel myjący do twarzy,
  • tonik do twarzy,
  • krem do twarzy na dzień,
  • krem do twarzy na noc,
  • maseczka do twarzy,
  • peeling do twarzy,
  • serum antybakteryjne.

Jeśli na co dzień zmagacie się z cerą trądzikową czy skłonną do wyprysków, nadmiernie wydzielającą sebum, ale boicie się sięgać po rynkowe preparaty ze względu na ich nie najlepszy skład, wypróbujcie tę nową linię Sylveco. W kosmetykach DUETUS znalazły się takie naturalne składniki jak węgiel aktywny, olej z konopi, olej z czarnuszki, ekstrakty z nagietka, lukrecji, pięciornika i skrzypu polnegobio-siarka czy kwasy AHA, BHA i PHA.

Węgiel aktywny dzięki swojej strukturze idealnie radzi sobie z przyciąganiem i wchłanianiem toksyn, zanieczyszczeń ze skóry, nadmiaru sebum, czy też zrogowaciałego naskórka. Wykazuje działanie antybakteryjne, przeciwzapalne, rozjaśniające i kojące. Pomaga zwalczyć zaskórniki, złagodzi zmiany zapalne na skórze, oczyści ją i odświeży. Eliminuje także przykre zapachy. Jest w 100% naturalnym surowcem kosmetycznym, bardzo łagodnym dla skóry, nie powoduje podrażnień i nie narusza jej bariery ochronnej. Dodatkowo stymuluje wzrost komórek pozostawiając skórę wzmocnioną i wygładzoną. Olej z konopi to kolejny składnik, na który trwa w kosmetyce prawdziwy boom. Bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe oraz w potrzebną ilość kwasów nasyconych, m.in. pomaga skórze odbudować płaszcz hydrolipidowy naskórka, łagodzi stany zapalne, reguluje wydzielanie sebum, zmiękcza i wygładza skórę. Z kolei olej z nasion czarnuszki siewnej polecany jest szczególnie do pielęgnacji cery mieszanej, tłustej, trądzikowej i zanieczyszczonej. Za szereg cennych właściwości odpowiada ponad 100 związków aktywnych występujących w nasionach. Olej ten zawiera dużą ilość niezbędnych dla funkcjonowania organizmu nienasyconych kwasów tłuszczowych, witamin A, C i E, biotyny, steroli i mikroelementów. Dzięki temu efektywnie wspomaga gojenie zmian skórnych, zapobiega powstawaniu blizn lub redukuje już powstałe. Łagodzi zaczerwienienia oraz zmniejsza przebarwienia skórne. Wykazuje silne działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze i antywirusowe.

Kosmetyki z serii DUETUS wzbogacono naturalnymi kompozycjami olejków eterycznych (m.in. z tymianku), które stanowią o zapachu każdego produktu.

Nie mam cery mieszanej, jednakże - jak u dużej części kobiet - przez jeden tydzień w miesiącu na mojej twarzy pojawiają się drobne wypryski, w walce z którymi świetnie sprawdziło się u mnie antybakteryjne serum, stosowane punktowo. Kosmetyk zawiera 3% olejku z drzewa herbacianego, który hamuje rozwój bakterii, odpowiedzialnych za trądzik. Pojedyncze wypryski, zmiany skórne i przebarwienia redukuje kompleks bio-siarki, kwasu salicylowego i mlekowego.

Serię wyróżniają nie tylko składy poszczególnych kosmetyków, wolne od substancji uznawanych za szkodliwe, ale też przepiękny design opakowań. Wspomnieć należy, że produkty mogą być stosowane w czasie ciąży i laktacji. Ich receptury są w 100% wegańskie.


ROSADIA - RÓŻANA MOC DLA CER SUCHYCH, DOJRZAŁYCH I NACZYNKOWYCH

Seria ROSADIA to kosmetyki, które - ze względu na bogactwo substancji opóźniających procesy starzenia się skóry (antyoksydantów), a także składników działających łagodząco, odżywczo, nawilżająco oraz wzmacniająco na naczynia krwionośne - dedykowane są przede wszystkim cerom naczynkowym, dojrzałym, suchym i wrażliwym. Ich receptury oparte są bowiem na oleju z dzikiej róży, olejku eterycznym z drzewa różanego, hydrolacie z róży damasceńskiej oraz przede wszystkim na olejku z tej odmiany róży.
W tym momencie w serii ROSADIA dostępnych jest 10 produktów:
  • olejek do demakijażu,
  • mleczko do demakijażu,
  • płyn micelarny (który można także stosować jako tonik lub mgiełkę 3w1),
  • żel myjący do twarzy,
  • krem rozświetlający na dzień,
  • krem odżywczy na noc,
  • serum przeciwzmarszczkowe,
  • balsam do ciała,
  • krem do rąk,
  • peeling do ciała.

Olejek z róży damsceńskiej pozyskiwany jest przez destylację ręcznie zbieranych kwiatów tej rośliny uprawianej w słynnej Dolinie Róż w Kazanłyku w Bułgarii. Z dwóch do pięciu ton zebranych kwiatów destyluje się 1 kg olejku eterycznego. Od ponad 330 lat róża damasceńska uprawiana jest w tym rejonie, ponieważ uważa się, że Dolina Róż posiada unikalne warunki (strukturę gleby, wilgotność powietrza, zachmurzenie i opady deszczu) do uzyskania najwyższej jakości olejku różanego. Róże zbierane są w ściśle określonej porze, od wschodu słońca do ok. 10.00-11.00 godziny, ponieważ wtedy kwiaty mają największe stężenie olejków. Olejek różany jest doskonały do do pielęgnacji skóry, przede wszystkim suchej, wrażliwej, dojrzałej. Działa tonizująco, usuwa zaczerwienienia związane z rozszerzonymi naczynkami. Jest także stosowany przy rozstępach, starzeniu się skóry czy w stanach jej przesuszenia.

Hydrolat z róży damasceńskiej działa odświeżająco i aromatycznie, delikatnie nawilża. Posiada właściwości antyseptyczne, antybakteryjne i lekko ściągające; polecany jest przy drobnych ranach i poparzeniach oraz w formie okładów na podrażnione i zmęczone powieki. Dzięki antocyjaninom i olejkowi eterycznemu obecnym w płatkach róży - reguluje krążenie i wzmacnia naczynka krwionośne. Wykazuje również działanie antyoksydacyjne i przeciwzmarszczkowe, poprawia elastyczność i gładkość skóry.

Z kolei olej z dzikiej róży zawiera naturalny kwas trans-retinowy, który regeneruje tkanki na poziomie komórkowym. Ponadto olej charakteryzuje się wysoką zawartością kwasów omega-6 i omega-3. Olej z dzikiej róży zawiera także karotenoidy o właściwościach antyoksydacyjnych. Redukuje istniejące i hamuje powstawanie nowych zmarszczek, poprawia elastyczność skóry, tonizuje jej odcień i znacząco spowalnia proces starzenia. Dobrze sprawdza się w pielęgnacji skóry po kąpielach słonecznych, rozjaśnia przebarwienia, odbudowuje cement międzykomórkowy, redukuje blizny i rozstępy. Ekstrakt z owoców dzikiej róży posiada bardzo wysokie stężenie
witaminy C, dzięki czemu rozjaśnia cerę i przebarwienia. Charakteryzuje się właściwościami zmiękczającymi, nawilżającymi i wygładzającymi, chroni skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, wzmacnia włókna kolagenu i elastyny, powodując wzrost jędrności i elastyczności skóry oraz redukcję drobnych zmarszczek.

Olejek eteryczny z drzewa różanego jest szeroko stosowany w perfumerii w kompozycjach damskich i męskich ze względu na piękną egzotyczną kwiatową i świeżą nutę przypominającą nieco zapach róży. Dzięki właściwościom stymulowania tkanek skórnych wykorzystywany jest w preparatach przeciw- zmarszczkowych, anti-agingowych. Duża zawartość linalolu (ponad 80%) sprawia, że olejek posiada działanie przeciwzmarszczkowe. Uelastycznia, wygładza i regeneruje naskórek. Olejek drzewa różanego ma działanie relaksujące i poprawiające nastrój. Polecany w stanach wyczerpania fizycznego i apatii. Łagodzi bóle głowy spowodowane napięciem i przemęczeniem.

Oprócz surowców pozyskiwanych z róży damasceńskiej, róży dzikiem i drzewka różanego, w recepturach kosmetyków znalazły się takie składniki, jak m.in. olejek geraniowy, olej słonecznikowy, olej z pestek winogron i olej rycynowy.

Muszę przyznać, że seria ROSADIA spośród wszystkich trzech przypadła mi najbardziej do gustu - uwielbiam kosmetyki z dodatkiem ekstraktu z róży damasceńskiej i oleju z dzikiej róży, ponieważ cudownie odżywają i nawilżają skórę. Bardzo się cieszę, że Sylveco postanowiło stworzyć taką różaną linię kosmetyków do pielęgnacji twarzy i ciała. W pierwszej kolejności sięgnęłam po odżywczy krem na noc z hydrolatem i olejkiem z róży damasceńskiej oraz z dodatkiem kwasu hialuronowego. Krem subtelnie pachnie, szybko się wchłania i co najważniejsze - odżywia i nawilża! Bardzo przypał mi go gustu peeling do ciała z mielonymi pestkami dzikiej róży, cukrem i solą himalajską - świetnie wygładza skórę i świetnie relaksuje. Jestem wielką fanką scrubów do ciała Sylveco, jeszcze nigdy na żadnym się nie zawiodłam, tak też było w tym przypadku ;)

Myślę, że ta seria znajdzie wiele fanek. Kosmetyki ROSADIA uwagę zwracają również przepięknymi opakowaniami, utrzymanymi w stylistyce marki VIANEK. Tym razem na kartonach i pojemnikach znalazły się grafiki inspirowane ludowymi wycinankami. 

***

Sylveco przyzwyczaiło nas do kosmetyków o bardzo dobrych składach w przystępnych cenach. W przypadku nowych marek zasada ta została zachowana - ceny większości produktów mieszczą się w przedziale od 18 do 40 złotych. Najdroższe jest serum do twarzy z serii ROSADIA, którego sugerowana cena detaliczna wynosi 65,90 zł, oraz różany krem odżywczy na noc, którego cena detaliczna wynosi prawie 60 zł.

Pamiętajcie, że są to kosmetyki naturalne, które po otwarciu należy zużyć w przeciągu trzech lub sześciu miesięcy.



KTÓRA Z NOWYCH MAREK SYLVECO
 ZAINTERESOWAŁA WAS NAJBARDZIEJ?
KTÓRE KOSMETYKI CHCIAŁYBYŚCIE WYPRÓBOWAĆ
 W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI?



Strona internetowa: www.sylveco.pl

Zdjęcia: Agnieszka Werecha-Osińska
- Justyna

author

Justyna Ziembińska-Uzar

Cześć! Nazywam się Justyna Ziembińska-Uzar i od 5 lat na swoim blogu opowiadam o ciekawych polskich produktach oraz przedstawiam polskie marki. Moją misją jest promocja patriotyzmu konsumenckiego w codziennym wydaniu. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej, na nowo odkrywając dla siebie hasło "dobre, bo polskie"!


Udostępnij ten post

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Komentarze na blogu są moderowane.

NIE PUBLIKUJĘ KOMENTARZY ZAWIERAJĄCYCH LINKI.

Komentarze zawierające treści obraźliwe i złośliwe, a także zawierające reklamy, linki do sklepów i stron firmowych oraz stanowiące wsparcie dla marketingu szeptanego nie będą publikowane.

Moderacja komentarzy może trwać do 48 godzin.

Moje przeglądy