Nasze odkrycie: Chrzan Tarty Babuni z Osjakowa

6 stycznia 2014

Na niewielkim targu w Kaliszu przed Wigilią na jednym ze stoisk wpadł nam w oko niepozorny chrzan - Chrzan Tarty Babuni z Osjakowa, niewielkiej wsi położonej w województwie łódzkim. 

Mały słoiczek ze skromną papierową etykietą, przewiązaną sznurkiem, kosztował kilka złotych i - jak się okazało w domu - krył wielką moc. Ten domowej roboty chrzan jest przepyszny, lepszy nawet od lubianych i stosowanych przez nas Chrzanu Dymeckiego czy Chrzanu Pegaz! Ma ostry, w stu procentach chrzanowy smak i aromat. Dzisiaj krewni dostarczyli nam kolejny słoiczek tego wyjątkowego chrzanu o pojemności 180 gramów.

Chrzan Tarty Babuni wyprodukowano z korzenia chrzanu, dodając do niego wodę, odrobinę cukru, sól, olej roślinny i kwasek cytrynowy - receptura jest więc iście domowa, bez żadnych wspomagaczy czy sztucznych składników. Na etykiecie opakowania znajdziemy informację, że produkt należy do linii "Specjały Babuni" z firmy Bożeny i Krzysztofa Podgórniaków. Proste opakowanie bardzo nam się podoba, ponieważ przywołuje na myśl przetwory, jakie robiły babcie i prababcie.

Chrzan Tarty Babuni jest zdecydowanie naszym odkryciem z grudnia 2012 roku. Szukajcie go na ryneczkach, w lokalnych sklepach spożywczych i na targach ze zdrową żywnością w opakowaniach o gramaturze 180 gramów i 280 gramów. Polecamy!

zdjęcia ze strony www.e-zieleniak.pl/module/product/131

- Justyna

author

Justyna Ziembińska-Uzar

Cześć! Nazywam się Justyna Ziembińska-Uzar i od 5 lat na swoim blogu opowiadam o ciekawych polskich produktach oraz przedstawiam polskie marki. Moją misją jest promocja patriotyzmu konsumenckiego w codziennym wydaniu. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej, na nowo odkrywając dla siebie hasło "dobre, bo polskie"!


Udostępnij ten post

7 komentarze :

  1. Jaka zawartość chrzanu w chrzanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością dużo, bo chrzan nie jest wodnisty i jest bardzo ostry. Więcej informacji pod numerem 887664159.

      Usuń
    2. Zgadza sie..!!!ja trafilem na targowisku w Lipnie,..bylem specjalista w rodzinie od chrzanu co to morde....przez 30 lat.!...i co...?-- ten Chrzan mnie powalil na kolana...nie moglem zlapac oddechu!!--od tego czasu chrzanie tarcie we lzach...juz sam nie robie!!--kazdemu kto lubi poczuc moc!!!POLECAM!!! Marcin

      Usuń
    3. też kupiliśmy przypadkiem, w małym sklepiku. Oprócz crzanu ta sama firma produkuje przepyszne sosy: musztardowo-chrzanowy, czosnkowy. Naprawdę pyszne. Polecam.

      Usuń
  2. Kupic korzeń chrzanu ,a najlepiej zerwać z własnej działki, zetrzeć z sokiem z cytryny ewentualnie dodać śmietany i jest, całkowicie naturalny.

    OdpowiedzUsuń
  3. kupowałam wiele raz, kupiłam i dziś. Porażka! Kolor jakiś wyblakły smak byle jaki, a na etykietce wydrukowane - ocet spirytusowy! To już nie ten specjał! Czy kwasek jest tak drogi że nie można było utrzymać standardy? i dodać te tajemnicze przyprawy robiące produkt unikalny, że szkoda było samemu robić choć łatwizna? eh, utrzymanie standardów jakości... Skoro tak to moich ulubionych sosów (np cygańskiego) nie będę kupować. Mam nadzieję że producent czyta i się poprawi. a buraczki - do śmieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piszę o Buraku Babuni z chrzanem i jego dotyczy opinia.

      Usuń

Komentarze na blogu są moderowane.

Komentarze zawierające treści obraźliwe i złośliwe, a także zawierające reklamy, linki do sklepów i stron firmowych oraz stanowiące wsparcie dla marketingu szeptanego nie będą publikowane.

Moderacja komentarzy może trwać do 48 godzin.

Moje przeglądy