Musztarda Jałowcowa Konik - produkt miesiąca #01

1 lutego 2017

Pod koniec grudnia od znajomego z Krakowa dostaliśmy niecodzienny prezent - zapas musztard Konik, które w Małopolsce podobno robią prawdziwą furorę. Adam był przekonany, że Musztarda Jałowcowa, Francuska czy Krem z Gorczycy z Miodem i nam przypadną do gustu, choć jego krok był nieco ryzykowny - w Wielkopolsce chyba najpopularniejszymi musztardami są te z Poznańskiej Wytwórni Produktów Spożywczych Pegaz. Na nasz stół od wielu lat trafia właśnie Musztarda Stołowa lub Sarepska Pegaz. Ja musztardę jadam sporadycznie (i jeśli już, to wybieram łagodną w smaku), w przeciwieństwie do męża, który z paczki od Adama zostawił sobie trzy słoiczki - po jednym z każdego z trzech smaków - a pozostałe rozdzielił wśród najbliższej rodziny.

Przez cały styczeń - przy różnych okazjach - słyszałam od krewnych same pozytywne komentarze na temat Musztardy Jałowcowej. Że bardzo dobra, że pyszna, że najlepsza, jaką kiedykolwiek jadłem/jadłam, że naprawdę ostra, że smaczniejsza od Pegaza (!), że nie czuć w niej chemii, że się po niej nie odbija (swoją drogą - wiecie, że musztardę wymyślili Rzymianie jako środek wspomagający trawienie?)... Słowo daję - jeszcze nigdy tyle osób nie zachwycało się tak zwykłą musztardą!

Podczas jednej ze styczniowych kolacji temat wręcz wybitnych walorów smakowych Jałowcowej znów podjął mąż, co zainspirowało mnie do stworzenia cyklu na blogu "Produkt miesiąca", w ramach którego będę prezentować produkty, których spróbowaliśmy i które naszym zdaniem warte są polecenia; myślę, że nie będą to tylko artykuły spożywcze. Produktem stycznia chcemy ogłosić właśnie Musztardę Jałowcową Konik!

MUSZTARDA JAŁOWCOWA KONIK

Musztarda Jałowcowa Konik jest produkowana przez krakowską firmę Ankorp z mieszanki mąki z czarnej i białej gorczycy. Swój intensywny smak zawdzięcza czarnej gorczycy. Po produkcji wydziela tak silny i mocny zapach, że można się popłakać. Przez 3 dni musi leżakować w chłodni - po to, żeby smak i zapach nie był tak agresywny. Gotowy produkt mimo wszystko nadal jest bardzo wyrazisty w smaku - jeśli szukasz prawdziwie ostrej musztardy, ta od Konika Was nie rozczaruje.

Oprócz walorów smakowych musztardy Konik trzeba pochwalić za naturalny skład. Ankorp nie używa konserwantów i zagęstników - jedynymi substancjami stosowanymi do konserwacji produktów są sól i ocet. W składzie Jałowcowej znajdziemy tylko wodę, ocet spirytusowy, cukier, gorczycę białą, gorczycę czarną, cukier, olej roślinny, sól, kwas cytrynowy, suszony owoc jałowca i przyprawy.
Obecnie na rynku występują w większości musztardy pasteryzowane, odgazowane próżniowo i konfekcjonowane na gorąco. Taka technologia produkcji radykalnie skraca czas i koszty, obniżając jednocześnie wartości odżywcze produktów, zawartość witamin oraz ich smak. Ankorp, co warte podkreślenia, jest jedynym w Polsce i jednym z trzech w Europie producentem musztard działającym od XIX w i stosującym tradycyjną technologię wytwarzania musztard na zimno oraz tradycyjne receptury. Sztandarowy produkt – krem z gorczycy z miodem - jest w ciągłej sprzedaży od niemal 100 lat według niezmienionej receptury. Technologia wytwarzania na zimno to proces, który pozwala zachować wartości odżywcze składników tak jak na przykład gorczyca czy miód. Rozcierane na krem musztardy są leżakowane, schładzane oraz powoli mieszane przez kilka dni.

Oprócz Jałowcowej w katalogu produktów Ankorp znajdziemy jeszcze Musztardę Starofrancuską, Krem z Gorczycy z Miodem, Musztardę Chrzanową, Delikatesową, Kremską, Majonezowo-chrzanową oraz Sarepską. Znaleźć je można na półkach w coraz większej liczbie sklepów na terenie całego kraju w takich sieciach jak Carrefour czy Auchan (my niedawno zupełnym przypadkiem natrafiliśmy na produkty Konika właśnie w poznańskim sklepie sieci Auchan). W Poznaniu Jałowcowa dostępna jest jeszcze w sklepach sieci Lewiatan, a online - w delikatesach Polski Koszyk. W bieżący roku firma Ankorp planuje znacznie poszerzyć listę miejsc, w których będzie można dostać ich produkty.
Musztarda Jałowcowa Konik kosztuje kosztuje w zależności od marży sklepu od 2,20 do 3 zł za opakowanie 200-gramowe, czyli tyle, ile mniej więcej musztardy innych producentów w opakowaniach o podobnej gramaturze. W naszej kuchni - ze względu na naturalny skład i smak - zadomowi się na dobre. Polecamy!


- Justyna

author

Justyna Ziembińska-Uzar

Cześć! Nazywam się Justyna Ziembińska-Uzar i od 5 lat na swoim blogu opowiadam o ciekawych polskich produktach oraz przedstawiam polskie marki. Moją misją jest promocja patriotyzmu konsumenckiego w codziennym wydaniu. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej, na nowo odkrywając dla siebie hasło "dobre, bo polskie"!


Udostępnij ten post

2 komentarze :

Komentarze na blogu są moderowane.

Komentarze zawierające treści obraźliwe i złośliwe, a także zawierające reklamy, linki do sklepów i stron firmowych oraz stanowiące wsparcie dla marketingu szeptanego nie będą publikowane.

Moderacja komentarzy może trwać do 48 godzin.

Moje przeglądy