Nowości na polskim rynku kosmetycznym 2/2019

Kochani, mam dla Was kolejny przegląd nowości na polskim rynku kosmetycznym! Oprócz zupełnie nowych produktów dobrze znanych Wam już rodzimych firm, chciałabym zaprezentować marki, które w ostatnich miesiącach lub tygodniach zadebiutowały na sklepowych półkach, a także pokazać kosmetyki tych brandów, o których jeszcze na blogu nie wspominałam. Myślę, że w tym wpisie znajdziecie dla siebie kolejne perełki - i to nie tylko dla pań, ale również dla panów i dla dzieci ;) O kosmetykach, które z racji braku miejsca nie znalazły się na grafikach, wspominam w treści wpisu - czytajcie uważnie! Niektóre prezentowane kosmetyki miałam już okazję przetestować, więc też pozwoliłam sobie napisać o nim kilka słów więcej.


NOWOŚCI NA POLSKIM RYNKU KOSMETYCZNYM 2/2019



1. Krem łagodzący dla dzieci i niemowląt do twarzy i ciała Trele Morele, e-FIORE / 2. Odżywczy peeling cukrowy - żurawina, Clochee / 3. Łagodny żel do mycia ciała, Chitosan / 4. Maseczka nawilżająca Quinoa & Aloes, Be Organic / 5. Ekstremalnie regulująco-nawilżający krem do twarzy, Zielone Laboratorium
6. Puder do kąpieli - kozie mleko, Primabiotic / 7. Mgiełka do twarzy i ciała o zapachu papai, Nacomi
8. Krem Sunny Day SPF 30, Asoa / 9. Woda micelarna - miedź i wody termalne, Polka / 10. Mydło naturalne, Fitomed / 11. Odżywcze masło do ciała - dziurawiec, Yope / 12. Liftingujący roll-on z wit. A+E+C VITAO, Go Nature / 13. Krem nawilżający - migdał, algi, zielona herbata i prawoślaz, Lynia / 14. Probiotyczny żel do mycia twarzy i ciała Holy harmony, Alkemie / 15. Probiotyczny krem na dzień ProRenew, Ava Laboratorium16. Regenerująca maska do włosów płynny jedwab, Time Out

Marka CHITOSAN. Kiedy w 2017 roku przedstawiałam Wam Chitozan Naturalny Sun, pierwszy na świecie preparat łagodzący różnego rodzaju podrażnienia skóry na bazie hydrożelu chitozanu, opracowany przez zespół polskich naukowców pod kierownictwem dr inż. Grzegorza Gorczycy (zapis mojej rozmowy z nim przeczytacie TUTAJ), nie przypuszczałam, że już dwa lat później będę mogła zaprezentować Wam pierwsze polskie kosmetyki pielęgnacyjne na bazie hydrożeli chitozanu z rodziny ChitoVelum® w ramach marki CHITOSAN! Są to kosmetyki całkowicie naturalne i bezpieczne dla każdego rodzaju skóry, o bardzo krótkich składach (od 4 do 5 składników). Ich bazę stanowi wspomniane ChitoVelum®, czyli opatentowana substancja składająca się wyłącznie z wody, niemodyfikowanego chitozanu pochodzenia naturalnego oraz dwutlenku węgla. Kosmetyków mogą używać wszyscy bez ograniczeń - są łagodne, nie uczulają, nie podrażniają, a na samą skórę działają wszechstronnie! Aktualnie w ofercie znajdziecie: piankę łagodzącą podrażnienia, żel do mycia ciała, piankę do mycia twarzy oraz żel do mycia rąk. Mam przyjemność używać ich od pewnego czasu i jestem nimi zachwycona (choć na początku nieco przeszkadzał mi brak kompozycji zapachowej) - delikatnie powlekają skórę wyczuwalną ochronną warstwą i świetnie nawilżają! Sama pianka łagodząca to w mojej opinii produkt, który zdecydowanie warto mieć pod ręką w domu, szczególnie latem. Nie znam lepszego środka przynoszącego ulgę po ukąszeniach owadów. Dodatkowo preparat jest niezastąpiony po oparzeniach słonecznych czy po depilacji!

Marka POLKA. Prosta, ale intrygująca nazwa, piękna szata graficzna, ciekawe, lokalne składniki aktywne - tak w skrócie można opisać nowa markę w portfolio firmy Oceanic. POLKA to aktualnie linia dwudziestu dwóch kosmetyków, dopasowanych do różnych problemów skórnych, dzięki wykorzystaniu właściwości "sprawdzonych składników, starannie pozyskiwanych z lokalnych źródeł naszego kraju". Wśród nich znalazły się: bursztyn, len, miedź, owies oraz woda siarczkowa, na bazie których opracowano formuły wód micelarnych, kremów do twarzy, płynu do mycia ciała i do kąpieli, maseczek do twarzy, żelu do mycia twarzy, a także balsamów do ciała.  Poszczególne kosmetyki mają działanie rewitalizujące, nawilżające, przeciwstarzeniowe (anti-anging), odżywiające lub wzmacniające.

Marka PRIMABIOTIC. Jeśli śledzicie profil bloga na Facebooku lub na Instagramie, być może pamiętacie, że w czerwcu pokazywałam Wam nowa markę ekologicznych środków czystości, w składzie których znalazły się... probiotyki. PRIMABIOTIC to jednak nie tylko preparaty do sprzątania, ale również wciąż powiększająca się gama naturalnych kosmetyków do pielęgnacji każdego rodzaju skóry, zawierających dodatki mikroorganiczne wpływające pozytywnie na równowagę mikrobiomu skóry. Obecnie w ofercie kosmetyków PRIMABIOTIC dostępne są: maseczki typu peel-off, puder do kąpieli, szampon do włosów, mydło w płynie, mydło w kostce, żel do higieny intymnej, "czysty" puder oraz krem do twarzy. Muszę przyznać, że środki czystości sprawują się bardzo dobrze, dlatego jestem bardzo ciekawa działania kosmetyków.

Seria TRELE MORELE. Z wielką przyjemnością obserwuję rozwój firmy e-FIORE COSMETICS, która od 2012 roku zajmuje się produkcją naturalnych kosmetyków na bazie czystych olejów roślinnych, maseł nierafinowanych, wyciągów z roślin, hydrolatów, jak również surowców pochodzenia zwierzęcego, takich jak mleko kozie, miód czy wosk pszczeli. Niedawno w asortymencie pojawiła się nowa linia kosmetyków, tym razem przeznaczona do pielęgnacji dziecięcej skóry już od 1. dnia życia. TRELE MORELE to na razie cztery produkty: krem na odparzenia z cynkiem, krem łagodzący do twarzy i ciała, żel do mycia ciała i włosów oraz oliwka do ciała. Mają one proste składy, a wśród składników aktywnych znajdziecie m.in. olejek morelowy, masło shea, D-panthenol, proteiny pszenicy, olej arganowy, oliwę z oliwek czy aloes. Jeśli poszukujecie naturalnych, bezpiecznych kosmetyków dla niemowląt i małych dzieci, warto bliżej przyjrzeć się tej serii.

Marka TIME OUT - czyli polskie kosmetyki do stylizacji i pielęgnacji włosów, dostępne m.in. w wybranych sklepach drogerii Jasmin czy w sieci Carrefour. Produkuje je firma Slavica, w portfolio której są jeszcze dwie marki kosmetyczne - OVOC i SHAKE! For Body - oraz marka naturalnych środków czystości SOLVGREEN. Jeśli chodzi o serię TIME OUT, jej trzon stanowią suche szampony o różnych zapachach (np. cherry, orient, tropical). Oprócz nich możecie kupić maski do włosów o różnym przeznaczeniu - np. nawilżającą z algami morskimi, pielęgnującą z olejkiem arganowym czy regenerującą z płynnym jedwabiem, a także dwa rodzaje lakierów do włosów.   


17. Pianka łagodząca podrażnienia, Chitosan / 18. Naturalne serum do rzęs, e-Fiore / 19. Płyn micelarny - woda różana i betaina, Lynia  / 20. Krem do twarzy rozświetlenie i odżywienie - len, Polka / 21. Lekki balsam nawilżający - sól himalajska, Clochee / 22. Odświeżająca mgiełka do ciała Good Life, Apis / 23. Głęboko oczyszczający płyn micelarny, Delia Cosmetics / 24. Krem regenerująco-kojący Only For Men Cannabis, Bielenda / 25. Bio mydło w płynie Pure Water, Scandia Cosmetics / 26. Koktajl ziołowy do włosów wypadających i bardzo osłabionych, Barwa / 27. Odświeżający tonik do twarzy, Purite / 28. Mleczny olejek do rąk, Cztery Pory Roku / 29. Naturalny olejek do pielęgnacji brody, Lynia / 30. Wygładzający peeling do twarzy, Nacomi / 31. Krem chlebowy, Chlebowe / 32. Aktywny peeling do twarzy - róża z jagodą, Mokosh / 33. Nawilżający peeling do twarzy i ust - pinacolada, Nacomi

Nowości CLOCHEE. Rodzina naturalnych kosmetyków CLOCHEE, jednej z moich ulubionych polskich marek, znów się powiększyła - tym razem do oferty dołączył odżywczy peeling cukrowy o zapachu żurawiny. Nie tylko delikatnie złuszcza martwy naskórek, ale i świetnie natłuszcza skórę - no i cudownie pachnie! Zmieniła się także formuła kremu nawilżająco-ujędrniającego do twarzy, który dogłębnie odżywia skórę. Uwielbiam go za działanie i za przepiękny zapach! Ale, ale - ja nie tylko o tym! Nie wiem, czy wiecie, ale CLOCHEE należy do grona kolejnych rodzimych firm, dla których dbanie o środowisko naturalne jest szalenie ważne! Między innymi od niedawna uczy, jak prawidłowo segregować zużyte opakowania po swoich produktach; muszę przyznać, że wielokrotnie miałam z tym problem, na szczęście już mam w domu ściągę - Wy możecie ją pobrać TUTAJ w formacie PDF. Stosowane opakowania wytwarzane są z surowców przyjaznych środowisku i można je ponownie przetworzyć, a plastik wykorzystywany przez CLOCHEE jest materiałem pochodzącym z recyklingu odpadów pokonsumpcyjnych, co nie generuje dodatkowych odpadów. W swojej siedzibie firma stosuje też sporo rozwiązań przyjaznych środowisku, np. używa ekologicznego papieru i korzysta z filtrowanej wody z dzbanków zamiast wody butelkowanej

Seria BIELENDA ONLY FOR MEN CANNABIS. Niedawno na drogeryjne półki trafiła linia CBD CANNABIDIOL (nie nadążam z aktualizacją przeglądu kosmetyków konopnych z 2019 roku - serio!), a już BIELENDA wypuściła nową serię kosmetyków z olejem z konopi siewnych, przygotowaną w całości z myślą o męskiej pielęgnacji. ONLY FOR MEN CANNABIS to "innowacyjne kosmetyki dla mężczyzn o skutecznych recepturach opracowanych specjalnie pod kątem wymagań męskiej cery, zapewniają kompleksową pielęgnację dostosowaną do indywidualnych potrzeb". W linii znalazło się pięć kosmetyków zawierających cannabidiol: krem silnie nawilżający, krem regenerująco-kojący, żel do mycia twarzy i zarostu, pasta do mycia twarzy 3w1 oraz żel-booster do pielęgnacji twarzy. Cannabidiol jest związkiem organicznym naturalnie występującym w konopiach. Ma silne właściwości nawilżające i odbudowujące, wzmacnia też warstwę lipidową skóry oraz reguluje wydzielanie sebum.

Marka CHLEBOWE. Niezwykle ciekawy "koncept kosmetyczny". Markę też śledzę od dłuższego czasu, choć samych kosmetyków nie miałam jeszcze okazji wypróbować. CHLEBOWE to kosmetyki naturalne, zawierające dobroczynne składniki - między innymi znajdujące się również w chlebie drożdże piekarskie z witaminami Saccharomyces Cerevisiae, oraz zakwas pełen enzymów i substancji odżywczych. Podobno CHLEBOWE kosmetyki "kuszą pięknym zapachem świeżo wyjętych z pieca bochenków". Aktualnie w ofercie znajdują się trzy preparaty: mydło chlebowe, krem chlebowy oraz szampon chlebowy.

Nowości NACOMI. Tej marki chyba nie muszę Wam bliżej przedstawiać - na blogu bardzo często pojawiają się naturalne kosmetyki NACOMI. Z ostatnich nowości warto zwrócić uwagę na wegańskie mgiełki do ciała o różnych, w tym także egzotycznych zapachach (np. papai, arbuza, brzoskwini, pomarańczy), na dwa hydrolaty (różany i aloesowy) oraz toniki (złuszczająco-rozświetlający i nawilżająco-łagodzący). Mgiełki - jak zapewnia producent - mają szeroki zakres zastosowań. Mają m.in. odświeżać skórę (a także makijaż!), nawilżać ją i koić oraz przeciwdziałać skutkom czynników zewnętrznych takich jak słońce, mróz czy wiatr. Z kolei hydrolatów można używać jako toniku po oczyszczaniu twarzy, jako mgiełki nawilżającej na twarz i ciało, oraz jako bazy pod krem - wstarczy spryskać twarz i ciało.


Niektóre linki w przeglądzie to linki afiliacyjne. Jeśli za ich pośrednictwem dokonacie zakupu, otrzymam z tego tytułu niewielką prowizję, która nie wpływa na cenę produktu.

Zdjęcia: Agnieszka Werecha-Osińska
- Justyna

author

Justyna Ziembińska-Uzar

Cześć! Nazywam się Justyna Ziembińska-Uzar i od 5 lat na swoim blogu opowiadam o ciekawych polskich produktach oraz przedstawiam polskie marki. Moją misją jest promocja patriotyzmu konsumenckiego w codziennym wydaniu. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej, na nowo odkrywając dla siebie hasło "dobre, bo polskie"!


Udostępnij ten post

11 komentarze :

  1. Fajna lista, kilka z tych produktów chciałabym sprawdzić osobiście

    OdpowiedzUsuń
  2. Nowości CLOCHEE na pewno wypróbuję, bardzo dobra polska marka. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. które z nich są nie testowane na zwierzętach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żaden z pokazanych kosmetyków nie był testowany na zwierzętach.

      Usuń
  4. oj, na pewno niejeden z nich wypróbuję na sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ale ja lubię takie nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dużo wszystkiego, pięć lat minie aż wszystko wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Będę musiała wypróbować coś. Szukam dobrego balsamu do ciała

    OdpowiedzUsuń
  8. peeling cukrowy o zapachu żurawiny to dla mnie must have! :D

    OdpowiedzUsuń

Komentarze na blogu są moderowane.

NIE PUBLIKUJĘ KOMENTARZY ZAWIERAJĄCYCH LINKI.

Komentarze zawierające treści obraźliwe i złośliwe, a także zawierające reklamy, linki do sklepów i stron firmowych oraz stanowiące wsparcie dla marketingu szeptanego nie będą publikowane.

Moje przeglądy