Polski cydr: lajk. jesienny; Cydr Ignaców; Cider Inn

1 maja 2013

Cydr to temat, w który się dopiero zagłębiam, więc proszę o przymknięcie oka na moją ewentualną ignorancję i nieznajomość innych polskich firm, które go produkują. A w temat ten wprowadził mnie mój mąż, który podczas zakupów w Piotrze i Pawle przypadkiem natrafił na butelkę z polskim cydrem.

Cydr, zwany też jabłecznikiem, to – jak czytamy w najpopularniejszej internetowej encyklopedii – napój o zawartości alkoholu (dwu- do siedmioprocentowego), wytwarzany z soku (niedoprawionego cukrem) z dojrzałych jabłek. Jest mętny lub klarowny, może być musujący, niemusujący lub gazowany. Odznacza się świeżym aromatem i lekko słodkawym, ale i kwaskowatym smakiem. Jest niskokaloryczny (w porównaniu do innych trunków), zawiera korzystne dla naszego zdrowia antyoksydanty i jest produktem bezglutenowym. Doskonale gasi pragnienie, a najlepiej smakuje schłodzony. Jest szczególnie popularny w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Francji, Belgii, Irlandii i na Litwie.

Cydr produkuje się z jabłek (takich ładnych jak na moim logo), a jak wiadomo – najlepsze jabłka są w Polsce. „Polska, jako kraj bogaty w doskonałe odmiany jabłek – pisze jeden z polskich producentów Cydru – powinna być ojczyzną cydru. Dotychczas polskie jabłka, wysyłane na eksport, były tylko surowcem dla europejskich producentów. Postanowiliśmy to zmienić – stworzyliśmy prawdzie polski cydr”.

Mowa o firmie Klin Business, założone przez pasjonatów cydru, których misją jest promocja tego napitku w naszym kraju. W 2011 roku firma wprowadziła na rynek cydr o wdzięcznej nazwie „lajk”. Produkowany jest on z polskich jabłek, według najlepszej receptury opartej na naturalnych składnikach. Lajk. jesienny jest półsłodkim cydrem pełnym smaku, stworzonym z dojrzałych, jesiennych jabłek. Wyróżnia się nie tylko oryginalną nazwą, ale i ciekawą oprawa graficzną, która od razu przykuwa uwagę. Jest smaczny, choć pierwszy łyk wywołał u mnie skojarzenia z szampanem lub winem musującym. Kupiliśmy go w sieci Piotr i Paweł, kosztował 5 zł. Dostępny jest również w wybranych lokalach na terenie całej polski. Aktualne informacje o miejscach, w których można się napić lajka., znajdziecie na Facebooku producenta.



Strona internetowa: http://www.lajk.com.pl

Inny cydr na polskim rynku to Cydr Ignaców, dzieło rzemieślniczej pracy i pasji dwóch panów: Tomka Porowskiego i Marcina Hermanowicza. Powstał tradycyjnie jesienią, wyłącznie ze świeżo tłoczonego soku z kilku odmian jabłek, rosnących w sadach w Ignacowie. Dojrzewał zimą i wiosną. Nie zawiera aromatów ani barwników. Jak zapewniają panowie na swojej stronie internetowej, ich cydr jest w pełni naturalny, wyrazisty i lekko wytrawny. Dobrze smakuje również z jedzeniem. Ma nieco skromniejszą oprawę graficzną, ale za to bardziej swojską. Cydr Ignaców można zakupić w wybranych miejscach w Warszawie, Krakowie i Poznaniu; ich listę znajdziecie pod tym linkiem. Nie mieliśmy z mężem okazji go spróbować, ale na pewno jest pyszny!



Cydr to dobry sposób na orzeźwienie w czekające nas gorące dni i miła odmiana po piwie. Koniecznie spróbujcie!  

Strona internetowa: http://www.cydrignacow.pl



Najnowszym (stan na dzień 15 czerwca 2013 roku) jabłkowo-alkoholowym napojem z oczywiście polskich jabłek jest Cider Inn, czyli – jak reklamuje producent – „zrobiony ze smakiem, światowej jakości polski cydr. Powstaje ze stuprocentowego moszczu jabłkowego, bez dodatku wody. Niewiele cydrów może to o sobie powiedzieć...”.  Dostępny jest w dwóch wariantach, różniących się zawartością alkoholu. Możemy wybrać 4,5% („głębszy smak”) lub 7% („2 x głębszy smak”) w butelkach 0,33 l oraz 0,75 l.



Podobno Cider Inn smakuje wybornie – warto więc spróbować! Listę miejsc, w których możecie go kupić, znajdziecie pod tym linkiem.



Strona internetowa: http://www.ciderinn.pl




Udostępnij

Google+

6 komentarze :

  1. Jeśli tak wielbimy polskie produkty to zacznijmy również dbać o polski język. Zamiast "antyoksydanty" używajmy "przeciwutleniacze".

    OdpowiedzUsuń
  2. zamiast krytykować, zacznijmy się szanować i wspólnie tworzyć coś pięknego :)
    coś NASZEGO! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest jeszcze bardzo dobry cydr Meli Melum!

    OdpowiedzUsuń
  4. A mi bardzo smakuje Lubelski, zwłaszcza wersja z miodem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam do siebie na RegioAlko.pl

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające treści niemerytoryczne, obraźliwe i złośliwe, a także zawierające reklamy, linki do sklepów i stron firmowych oraz stanowiące wsparcie dla marketingu szeptanego nie będą publikowane.

Moderacja komentarzy może trwać do 48 godzin, prosimy o cierpliwość.